wtorek, 11 sierpnia 2015
Na ksiazecym dworze
Dziś przeniesiemy się w nieco inne klimaty. Zapraszam do zwiedzania Zamku w Książu. Niewątpliwie to jeden z piękniejszych i bardziej malowniczych obiektów w naszym kraju.
Zamek zlokalizowany w okolicach Wałbrzycha uznawany jest za trzeci do wielkości po zamku w Malborku i Zamku Królewskim na Wawelu. Zamek możemy oczywiście zwiedzać. Ze względu na ograniczony czas nasze zwiedzanie ograniczyło się do spaceru po tarasach zamkowych skąd można podziwiać jego potężne rozmiary. Trzeba przyznać, że zarówno sam obiekt jak i ogrody znajdujące się dookoła robią ważenie.
Zamek został wybudowany w latach 1288–1292 przez księcia świdnicko-jaworskiego Bolka I Surowego, na miejscu dawnego grodu drewnianego zniszczonego w 1263 roku. Zamek był stopniowo rozbudowywany co można zauważyć. Wyraźnie odznacza się stara część z ciężkiego ciemnego kamienia od części znacznie nowszej z nową jasną elewacją. W XVI wieku zamek został prawdopodobnie sprzedany rodzinie Hobergów, która w 1714 zmieniła nazwisko na Hochberg.
Poza samych zamkiem oraz tarasami dookoła zwiedzać możemy także palmiarnię wybudowaną jeszcze przed pierwszą wojną światową oraz możliwe jest wejście na wieżę zamkową skąd podziwiać możemy wspaniałe widoki.
W czasach II Wojny Światowej zamek ten stał się obiektem zainteresowanie władz III Rzeszy, były plany urządzenia tu jednej z kwater Adolfa Hitlera. Jak to zazwyczaj bywało w czasie tych prac zniszczone zostały oryginalne elementy wystroju.
Pod całym zamkiem Hitlerowcy wydrążyli liczne tunele oraz ponad 40 metrowy szyb windowy. Tunele te staną się kolejną atrakcją turystyczną - będą udostępnione do zwiedzania.
Oczywiście Armia Czerwona przechodząca przez te tereny nie pozostawiła zamku bez uwagi. Został on doszczętnie splądrowany i zniszczony. Dopiero w latach 70-tych ubiegłego stulecia rozpoczęto prace renowacyjne.
Z pewnością większość z nas pamięta ostatni pożar jaki miał miejsce w grudniu ubiegłego roku. Zniszczeniu uległa część dachu oraz kilka pomieszczeń poniżej. Na szczęście za dużych strat nie odnotowano. Nie ma szczęścia ta nasza perełka architektury.
Jeśli samo zwiedzanie zamku nie jest dla nas wystarczającą atrakcją możemy skusić się na odwiedzenie położonej u podnóża wzgórza stadniny koni albo możemy wybrać się kawałek dalej zwiedzić były Hitlerowski obóz zagłady Groß-Rosen, sztolnie położone w górach w Walimiu, nieopodał Wałbrzycha, gdzie w czasie IIWŚ produkowano rakiety VI i VII, Twierdzę Srebrna Góra czy kilka kolejnych zamków w tym w Bolkowie czy zamek Świny.
niedziela, 9 sierpnia 2015
Delain - Masters of Rock 2015
Powrócimy jeszcze na troszkę do przeszłości czyli do tegorocznego Masters of Rock. Krótka fotorelacja koncertu grupy Delain.
Jeśli ktoś lubi... serdecznie zapraszam ;)
Jeśli ktoś lubi... serdecznie zapraszam ;)
poniedziałek, 3 sierpnia 2015
Woodstock 2015
W tym roku Kostrzyn nad Odrą ponownie gościł licznych festiwalowiczów. Fani muzyki zjechali bardzo licznie, ciekawe czy rekord zeszłoroczny został pobity. Cztery dni zabawy przy świetnych kapelach dobiegły końca.
Każdy pewnie znalazł coś dla siebie, w końcu do wyboru jak co roku są trzy sceny i znaczna liczba kapel.
Tak więc w tym roku mogliśmy na Woodstockow'ej dużej scenie zobaczyć Eluveitie, Decapitated, Black Label Society, Within Temptation, Dream Theater, Flogging Molly oraz Shaggy, który zebrał chyba największą publikę tego roku.
Mała scena oraz scena Pokojowej Wioski Kryszny nie były gorsze m.in Frontside, The Analogs, Farben Lehre.
Kto się też tam bawił?
sobota, 25 lipca 2015
Blues Pills, Masters of Rock 2015
Na tegorocznym Masters of Rock można było posłuchać także nieco lżejszego grania w wykonaniu szwedzkiej kapeli Blues Pills. Ciekawy głos wokalistki Elin Larsson oraz specyficzne rockowo-bluesowe brzmienie mogą wielu przypaść do gustu.
Mała fotorelacja z tego koncertu poniżej:
Mała fotorelacja z tego koncertu poniżej:
środa, 22 lipca 2015
Masters of Rock Vizovice 2015
Tym razem zapraszam do krótkiej relacji z festiwalu Masters of Rock, który odbywa się u naszych południowych sąsiadów. Impreza w Vizovicach położonych całkiem niedaleko za naszą graniczą, w Czechach, to jedno z tych miejsc, gdzie większość znajdzie coś dla siebie - zarówno fani cięższego jak i lżejszego grania. Dwie sceny (choć co się dzieje na drugiej nie bardzo wiem ;P ), 4 dni koncertów, bardzo przystępna cena biletów. Warto odwiedzić, poznać i z pewnością zaplanować urlop już na kolejny rok :)
Dzisiaj w galerii Black Label Society. Pewnie większość zna tą amerykańską grupę.
Jak dla mnie świetny koncert i pełna wirtuozeria gitarowa, ale Zakk Wylde ma tak zawsze :) Grupę można będzie zobaczyć także u nas na tegorocznym Przystanku Woodstock. Myślę, że warto :)
Zdjęcia z pozostałych koncertów wkrótce...
Dzisiaj w galerii Black Label Society. Pewnie większość zna tą amerykańską grupę.
Jak dla mnie świetny koncert i pełna wirtuozeria gitarowa, ale Zakk Wylde ma tak zawsze :) Grupę można będzie zobaczyć także u nas na tegorocznym Przystanku Woodstock. Myślę, że warto :)
Zdjęcia z pozostałych koncertów wkrótce...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)