czwartek, 25 czerwca 2015

Behemoth, Szczecin




Trochę wspomnień nie zaszkodzi. Coś dla fanów mocnego grania.

Koncert odbył się 26 kwietnia w szczecińskim Domu Kultury Słowianin z okazji 5-lecia Stowarzyszenia Muzyki Extremalnej „Aaaaaaarrghh”. Poza BEHEMOTH na scenie pojawili się też TRAUMA, MASACHIST, CALM HATCHERY oraz DISHED. To było bardzo przyjemne i głośne show. Nie mam nic przeciwko, aby takich okazji to zobaczenia Behemoth na scenie, zwłaszcza z takiej perspektywy, było więcej :) 
Wiadomo, że nie każdy musi lubić taką muzykę, nie każdy też musi lubić styl i przekaz zespołu, ale jednego nie może zarzuć im nikt - że nie potrafią na scenie zorganizować niesamowitego spektaklu. To profesjonalizm w najczystszej postaci.

A było tak!
Orion
Nergal



gdzieś tam ukryty Inferno ;)
Seth





wtorek, 23 czerwca 2015

Nowy Jork


New York
Concrete jungle where dreams are made of
There’s nothing you can’t do
Now you’re in New York
These streets will make you feel brand new
Big lights will inspire you
Hear it from New York, New York, New York!

Zdecydowanie coś w tym jest. Z pewnością jest to miasto, które nigdy nie śpi o czym było mi dane się przekonać osobiście, zwłaszcza jeśli chodzi o zlokalizowany w pobliżu hostelu posterunek policji oraz śmieciarki.
Sam wyjazd był dość szybko i bez większego namysłu zorganizowaną imprezą urodzinową koleżanki. Można pomyśleć "szaleństwo", ale co w życiu jest lepszego niż właśnie to szaleństwo, spontan i podróże. Trudno doszukiwać się jakiś wad całego pobytu w Nowym Jorku... no może poza dość słabo zorganizowaną przesiadką w Berlinie. Ale o tym zapominamy...


Wydaje się, że na tak wielkie miasto odnalezienie się w nim stanowi jakiś problem. Otóż nie. Co prawda dojazd z lotniska, gdyby nie rezerwacja busa, pewnie zajęłaby miliony lat świetlnych, ale okazało się to strzałek w dziesiątkę. Polecam każdemu - odbierają z lotniska i zawożą pod same drzwi hotelu/hostelu. Hostel też należy zaliczyć na plus. Położony w zachodniej części Manhattanu sprawił, że dojazd w każde miejsce nie sprawiał problemu. Samo miasto też nie jest bardzo skomplikowane. Transport publiczny? Jak najbardziej tak, korzystajcie z metra nie ma nic lepszego.
Zachód słońca nad rzeką Hudson
Tak więc jadąc do Nowego Jorku nie nastawiajcie się na odpoczynek tylko na bardzo intensywny czas :) Polecam też uzbroić się z przynajmniej odrobinę cierpliwości jeśli chodzi o tłumy ludzi w miejscach popularnych turystycznie. Ale nie ma się czemu dziwić. A zobaczyć trzeba to i owo. W końcu przemierzyć tyle mil i przespać to co najciekawsze? :) Żółte taksówki, ruch, gwar, neony, Manhattan… Nie ma mowy. Komu Nowy Jork nie kojarzy się z Mostem Brooklińskim?
Brooklyn Bridge


Każdy ma oczywiście swój plan na zwiedzanie miasta. Ale są pewne rzeczy, które bez względu na to zobaczyć wypada m.in. panoramy NY czy to z Empire State Building czy Top of the Rock. My w pierwszym przypadku wybrałyśmy panoramę NY nocą, w drugim w ciągu dnia (dość wcześnie rano zanim wszyscy się obudzą i przyjdzie nam godzinami stać w kolejce)
  
Widok na Manhattan z Top of the Rock
Nocna panorama NY z Empire State Building
Z całą przyjemnością i świadomością podzielę się kilkoma fotkami z tego niezwykłego miejsca… Przyjemnego zwiedzania…
Wieżowce wokół Strefy Zero
Urocza kawiarnia na Brooklinie
Mieszkaniec NY ;)


Broodway Str.
Park Roosevelt'a


Time Square


Park Washingtona

Empire State Building
Strefa Zero

Tą Panią chyba znamy :)

Most Queensboro

Flatiron
Jak pączki to tylko takie

Brooklyn Bridge

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Vesania w Progresji 8.05.2015


Na początek chciałabym się z Wami podzielić fotorelacją ze wspaniałego koncertu jaki odbył się już jakiś czas temu, bowiem 8 maja w warszawskiej Progresji. 

Koncert wspaniały i wyjątkowy bo zorganizowany w wyjątkowym i wspaniałym celu. Był to koncert charytatywny w ramach akcji Covan Wake The Fuck Up.

Akcja prowadzona jest już od jakiegoś czasu, a cały dochód z niego zostanie przeznaczony na pomoc Adrianowi Kowankowi.

Niektórzy pewnie pamiętają kto to – to były wokalista Decapitated. Po wypadku potrzebuje dużej pomocy więc każdy kto pojawił się w sobotni wieczór w Progresji dołożył swoją cegiełkę na piękny cel. Pomagać zawsze warto więc do dzieła, każdy nadal ma możliwość:

http://adrian.org.pl/pl 

Na koncercie zagrało kilka świetnych zespołów w tym Hate, Antigama… oraz właśnie Vesania. Nie grają zbyt często tym fajniej było ich tu zobaczyć :)

Vesania w akcji
Krzysztof "Siegmar" Oloś
Marcin "Valeo" Walenczykowski
Tomasz "Orion" Wróblewski
Filip "Heinrich" Hałucha
Dariusz "Daray" Brzozowski


Teraz najbliższy koncert z udziałem tych przemiłych Panów to 17 lipiec na Castle Party w Bolkowie. Serdecznie zapraszam :)